Dawno już nie widziałem w Polsce tak bardzo wyniszczonych rąk i spracowanych rąk kobiecych, jak tutaj we wschodniej części Indonezji - na Flores. Każdej niedzieli bowiem rozdając Komunie świętą na ręce osób dorosłych, dostrzegam, jak Indonezyjscy mężczyźni, ale również kobiety ciężko pracują swoimi rękami. Te ich ręce w czasie każdej Mszy świętej przyjmują do siebie Jezusa Eucharystycznego. On chętnie przychodzi do tych prostych i wymęczonych pracą ludzi, aby ich umocnić i przypomnieć: "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię" (Mt 11:28).

Kolejny już raz miałem okazję sprawować Eucharystię w parafii Kewapante w mieście Maumere. Kaplica jak zwykle była wypełniona po brzegi, a ludzie życzliwie się do mnie uśmiechali. Pytali skąd jestem i jak długo pozostanę z nimi w Indonezji. Pod koniec Mszy świętej przedstawiłem się w języku indonezyjskim i powiedziałem: "Saya berasal dari Polandia jadi saya tidak bisa berbahasa Indonesia dengan baik. Saya lahir di Polandia selatan dekat dari kota Santo Paus Yohanes Paulus II yang bernama Wadowice. Ketika saya berumur 19 tahun, saya memasuki novitiat Serikat Sabda Allah. Saya belajar di Seminari Tinggi di Polandia dan ditahbiskan sebagai seorang imam tanggal 21 Mei 2006. Dua tahun saya bekerja di paroki dan mengajar di sekolah. Setelah itu saya mulai belajar lagi dan menjadi dosen. Pada bulan November tahun lalu saya datang ke Indonesia untuk mengajar mahasiswa para frater dan suster di Seminari di Ledalero. Saya senang bertemu dengan kalian".

W tłumaczeniu na język polski: "Pochodzę z Polski, dlatego nie mówię jeszcze dobrze po Indonezyjsku. Urodziłem się w południowej części Polski, niedaleko miasta świętego papieża Jana Pawła II, które nazywa się Wadowice. Gdy miałem 19 lat, wstąpiłem do nowicjatu Zgromadzenia Słowa Bożego. Studiowałem w Wyższym Seminarium Duchownym w Polsce i zostałem wyświęcony na kapłana 21 maja 2006. Dwa lata pracowałem na parafii i uczyłem w szkole. Później znowu zacząłem studiować i zostałem wykładowcą seminaryjnym. W listopadzie zeszłego roku przyleciałem do Indonezji, aby uczyć studentów, kleryków i siostry w Ledalero. Miło mi Was wszystkich poznać".

Parafianie z naszej parafii w Kewapante byli bardzo zadowoleni i przyjęli mnie brawami. Po Eucharystii zostałem zaproszony na herbatę i poczęstunek do sióstr werbistek, które prowadzą przy parafii szpital miejski. Następnie z ojcami werbistami, którzy pracują na tej parafii, zjedliśmy wspólny posiłek. W międzyczasie wiele dzieci i młodzieży pojawiało się w domu parafialnym. Choć poprzedniego dnia część miasta była zalana przez wodę gwałtownie spływającą z gór, to mimo wszystko ludzie chcieli się wspólnie spotkać, uwielbiać Boga i prosić o błogosławieństwo. Dzięki modlitwie nabierają oni siły do ciężkiej, codziennej pracy i nie poddają się przeciwnościom losu. We wspólnocie parafialnej czują się umocnieni, a my - kapłani i misjonarze - stale im towarzyszymy i karmimy Chlebem Eucharystycznym.

Zapracowane ręce

11 lutego 2019

Zrobione w WebWave CMS

trzebuniak@werbista.pl

Google+

Facebook

Twitter

Linkedin

Modlitwa Zgromadzenia
Słowa Bożego

Przed światłością Słowa i Duchem łaski, niech ustąpią ciemności grzechu i noc niewiary. A Serce Jezusa niech żyje w sercach ludzi.

(Święty Arnold Janssen)